To koniec mleczarni, która przetrwała na polskim rynku prawie 100 lat. Kilkudziesięciu pracowników jeszcze w grudniu 2025 r. wylądowało na bruku, ale cała sytuacja uderzy także w lokalnych rolników i dostawców mleka. Myszkowską spółdzielnię miało uratować połączenie z jednym z gigantów mleczarskich – OSM Łowicz. Choć do fuzji doszło, OSM Myszków nie udało się podźwignąć z upadku. Tragicznego losu mleczarni można było jednak uniknąć, na co wskazywała „Solidarność” przemysłu mleczarskiego. OSM Myszków to zresztą już kolejna spółka, która upadła w przeciągu ostatnich dwóch lat.
Dla pracowników OSM Myszków rok 2025 zakończył się tragicznie - w sylwestra niemal wszyscy zostali zwolnieni z pracy. Zwolnienia objęły ok. 60 osób. Ale w kłopotach są także lokalni rolnicy i dostarczyciele mleka. Znana polska mleczarnia przetrwała prawie 100 lat, nie przetrwała ostatnich dwóch, kiedy nastąpiła fuzja z łowickim gigantem mleczarskim.
W lokalnych mediach - m.in. „Gazecie Myszkowskiej” i „Kurierze Zawierciańskim” czytamy, że w prokuraturze toczy się śledztwo w sprawie potężnych nieprawidłowości finansowych, które miały trwać nawet 20 lat. Z drugiej strony NSZZ „Solidarność” Przemysłu Mleczarskiego już przed połączeniem z OSM Łowicz miała alarmować o złej sytuacji i działaniach poprzedniego zarządu Myszkowa. Z kolei lokalna dziennikarka Katarzyna Kieras zadaje w mediach społecznościowych kilka pytań byłej prezes OSM Myszków - Joannie Kaptacz, byłej dyrektor, na temat m.in. okoliczności i warunków fuzji z Łowiczem.
Fuzja miała być ratunkiem
RAFAKO, PKP Cargo czy Bartek, to zaledwie kilka głośnych przykładów firm, które upadły za rządów. Wiele z nich działało na rynku od wielu lat. Do tej listy dołącza OSM Myszków.
Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska w Myszkowie w ostatnich latach borykała się z wieloma problemami. Ratunkiem miało być jej połączenie z OSM w Łowiczu. Jednak zamiast restrukturyzacji doszło do stopniowego wygaszania działalności. Ostatecznie zapadła decyzja o zamknięciu oddziału. 31 grudnia 2025 roku OSM w Myszkowie zakończyła działalność
— czytamy w RMF24.
Oprócz 60 osób, które rozpoczęły nowy rok bez pracy, ucierpią lokalni rolnicy (ponad tysiąc gospodarstw).
Mleczarski gigant OSM Łowicz eksportuje produkty do 50 krajów i przetwarza rocznie ponad pół miliarda litrów mleka. Fuzja nastąpiła pod koniec stycznia 2025 r. Miała wzmocnić pozycję rynkową Myszkowa oraz zoptymalizować koszty. Próba ratunku spełzła jednak na niczym.
1 osoba wyprowadzała pieniądze przez… 20 lat?
„Gazeta Myszkowska” i „Kurier Zawierciański” opisywały szokujące kulisy upadku słynnej mleczarni. W grudniu 2025 r. portal gazetamyszkowska.pl informował, że od maja toczyło się w Prokuraturze Okręgowej postępowanie w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa „przywłaszczenia kwoty dokładnie 680.862 zł przez pracownicę będącą w zakładzie w Myszkowie kasjerką lub księgową”. Proceder mógł trwać nawet 20 lat.
Jak się okazuje, jeszcze przed fuzją o tragicznej sytuacji w Myszkowie alarmowała „Solidarność” Przemysłu Mleczarskiego.
Komisja Zakładowa NSZZ „Solidarność” Mleczarni w Myszkowie, zanim doszło do połączenia z Łowiczem, wielokrotnie informowała o złej sytuacji i działaniach poprzedniego zarządu. Przykre jest to, że dopiero pod sam koniec samodzielnego funkcjonowania tej mleczarni te sygnały dotarły do Rady Nadzorczej. W mojej ocenie było już wtedy za późno, by uratować mleczarnię jako samodzielny podmiot. Doszło do połączenia z Łowiczem, przy czym ze strony spółdzielni w Łowiczu składano wiele obietnic. Dla członków zakładowej Solidarności oraz pracowników była to nadzieja na utrzymanie zakładu i jego dalsze funkcjonowanie
— mówił w rozmowie z portalem Solidarnosc.org Zbigniew Sikorski, przewodniczący Rady Krajowej Sekcji Przemysłu Mleczarskiego, Spirytusowego i Koncentratów Spożywczych NSZZ „S”.
Przykre jest to, że Zarząd OSM Łowicz w fazie negocjacji z Zarządem OSM utrudniał Komisji Oddziałowej NSZZ „Solidarność” z Myszkowa wykonywanie swojej działalności związkowej zgodnie z prawem, poprzez decydowanie wedle swojego uznania, co jest doraźną czynnością związkową, a co nią nie jest
— wskazywał Sikorski, który zapewniał, że związek do samego końca walczył o zakład i jego pracowników.
Pytania wokół pani dyrektor - niedoszłej radnej
Niezależny tygodnik „Demokratyczna” prowadzony przez lokalną dziennikarkę Katarzynę Kieras zamieścił w mediach społecznościowych dwa ciekawe wpisy:
Myszków traci swoją mleczarnię. KONIEC epoki śmietany w woreczku i prawdziwego sera myszkowskiego. Dwa lata temu Gazeta Myszkowska biła brawo: „Połączenie OSM Myszków z Łowiczem to szansa na rozwój!” 😏 Dzisiaj? 50 osób z wypowiedzeniami, a za chwilę brama na kłódkę i cisza w hali, w której od pokoleń pachniało mlekiem. Obiecywali „nowe możliwości”. Dostaliśmy zamknięcie zakładu, który był sercem Myszkowa - żalą się pracownicy. Kto zawalił? I dlaczego nikt nie pisnął słowa, gdy po cichu likwidują element naszej tożsamości lokalnej? Zaczęło się od śmietany w woreczku, która była nieopłacalna, później chwalili szyld OSM Łowicz w centrum miasta, a dziś? Dziś 50 osób trafia na bruk, bo cudowny interes nie poszedł po myśli
W kolejnym wpisie Kieras zwróciła się z kilkoma pytaniami do byłej już prezes OSM Myszków Joanny Kaptacz. To za jej kadencji doszło do połączenia z Łowiczem, mało tego Kaptacz (w 2024 r. startowała w wyborach do Rady Powiatu z list Trzeciej Drogi, którą tworzyły wówczas wspólnie PSL i Polska2050).
Dyrektor Kaptacz przysłała oficjalne oświadczenie o nieujawnianiu danych osobowych, powołując się na RODO. Stwierdziła, że nie wyraża zgody na podawanie swojego imienia i nazwiska, wizerunku czy jakichkolwiek informacji w mediach - w tym na portalach społecznościowych. Krótko mówiąc: próbuje schować się za przepisami o prywatności, gdy pytam o los mleczarni, pracowników i dostawców
— czytamy.
„Demokratyczna” zwraca uwagę, że Joanna Kaptacz figuruje w KRS, prowadzi profil na LinkedIn, gdzie figurują informacje m.in. o stanowisku dyrektora OSM Myszków.
Kandydowała Pani w 2024 roku do Rady Powiatu w Myszkowie z list Trzeciej Drogi, zbierając głosy mieszkańców. Udzielała Pani wielokrotnie wywiadów Gazecie Myszkowskiej i innym mediom, tłumacząc korzyści z połączenia z Łowiczem. Osoby aktywne publicznie - zwłaszcza te, które same zabiegały o uwagę mediów i zaufanie społeczne - muszą liczyć się z szerszym zainteresowaniem i krytyką. Prawo (w tym orzecznictwo ETPCz i polskich sądów) jasno to określa: granice ochrony prywatności są węższe, gdy chodzi o sprawy publiczne, a nie życie prywatne. Pani życie prywatne nikogo tu nie interesuje. Interesuje nas to, co zrobiła Pani z myszkowską mleczarnią
— podkreślono.
Kieras zadała Kaptacz także kilka pytań dotyczących m.in. jej roli i okoliczności fuzji z OSM Łowicz, warunków (np. czy łowicki gigant zapłacił Myszkowowi za przejęcie), a jeśli do płatności nie doszło - jak to się stało, że infrastruktura myszkowskiej mleczarni, której wartość szacuje się na miliony złotych, przeszła na własność OSM Łowicz.
Inne pytania dotyczą m.in. sytuacji zawodowej samej byłej prezes i tego, czy nadal jest na stanowisku dyrektorskim, tyle że w Łowiczu, zastrzeżeń i zarzutów pracowników i wreszcie - losu lokalnych dostawców.
Czy uważa Pani, że połączenie uratowało OSM Myszków przed bankructwem, czy raczej przyspieszyło likwidację niezależnego zakładu? (…) Co Pani dziś powiedziałaby pracownikom i dostawcom, którzy czują się oszukani?
— pyta „Demokratyczna”.
Podsumowanie
OSM Myszków, mleczarnia z niemal 100-letnią historią, została zamknięta 31 grudnia 2025 r., a ok. 60 pracowników straciło pracę; skutki odczują też lokalni rolnicy. Fuzja z OSM Łowicz, która miała uratować zakład, zakończyła się wygaszeniem działalności. W tle są zarzuty wieloletnich nieprawidłowości finansowych, śledztwo prokuratury oraz pytania o odpowiedzialność byłego zarządu i warunki przejęcia.
RMF24/solidarnosc.org.pl/superbiz.se.pl, gazetamyszkowska.pl/demokratyczna.com.pl/Joanna Jaszczuk
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/gospodarka/751626-koniec-osm-myszkow-przetrwala-ok-100-lat-nie-przetrwala-fuzji
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.