„Rosnące koszty ogrzewania w większym stopniu dotykają gospodarstwa domowe o niskich dochodach we wszystkich państwach członkowskich UE, ponieważ ogrzewanie stanowi dla nich duży wydatek […] Gospodarstwa domowe te występują szczególnie często na Słowacji, Węgrzech, w Rumunii i Polsce” - podano w analizie Fundacji Bertelsmanna, która przewiduje wzrost ceny za ogrzewanie po wdrożeniu ETS2. Największe koszty poniosą… Polacy!
Fundacja Bertelsmanna przeprowadziła analizę kosztów, jakie wzrosną za ogrzewanie w najbliższych latach. Nie ma żadnego zaskoczenia, że w 2028 roku ETS2 spowoduje, że będzie trzeba płacić więcej. Fundacja dokonała obliczeń dla około 103 milionów gospodarstw domowych, które znajdują się na terenie Unii Europejskiej.
Prawdziwy „szok” nastąpi na terenie Europy Wschodniej, a w Polsce wzrost będzie najwyższy! W przypadku 60 euro za tonę CO2, gospodarstwo domowe w Polsce musiałoby wydać 372 euro więcej na ogrzewanie. Jeżeli za tonę CO2 należałoby zapłacić 180 euro, to wtedy koszt dla gospodarstwa domowego w Polsce wzrasta o 1029 euro.
Rosnące koszty ogrzewania w większym stopniu dotykają gospodarstwa domowe o niskich dochodach we wszystkich państwach członkowskich UE, ponieważ ogrzewanie stanowi dla nich duży wydatek […] Gospodarstwa domowe te występują szczególnie często na Słowacji, Węgrzech, w Rumunii i Polsce
— podano w analizie.
Pomoc dla gospodarstw domowych
Razem z wprowadzeniem ETS2 ma powstać społeczny fundusz na rzecz klimatu. Miliardowe środki mają trafić do najbardziej dotkniętych grup. Każdy kraj UE ma przedstawić własny plan, gdzie wyszczególnione ma być na co będą wydatkowane pieniądze.
Komisja Europejska powinna bardzo dokładnie sprawdzać, czy najbardziej obciążone gospodarstwa faktycznie otrzymują pomoc
— powiedział współautor analizy Thomas Schwab.
xyz/dw.com
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/gospodarka/751441-wiecej-za-ogrzewanie-po-wdrozeniu-ets2-polska-liderem-podwyzek
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.