Po Mercosur przyszła pora na Indie?
Po Mercosur przyszła pora na Indie? Niemcom bardzo zależy na nowych rynkach zbytu

Czy po kontrowersyjnej umowie o wolnym handlu z Mercosur, teraz Unia otworzy rynek dla Indii? Kanclerz Friedrich Merz spodziewa się, że nastąpi to jeszcze w styczniu. Niemiecki przemysł motoryzacyjny pilnie szuka możliwości zwiększenia eksportu, a Thyssenkrupp liczy na budowę łodzi podwodnych dla Indii.
Czy po kontrowersyjnej umowie o wolnym handlu z Mercosur, teraz Unia otworzy rynek dla Indii? Kanclerz Friedrich Merz spodziewa się, że nastąpi to jeszcze w styczniu. Niemiecki przemysł motoryzacyjny pilnie szuka możliwości zwiększenia eksportu, a Thyssenkrupp liczy na budowę łodzi podwodnych dla Indii.
Nie milkną echa przepchnięcia przez władze unijne porozumienia handlowego z czterema krajami Ameryki Południowej, które uderza w rolnictwo, a już Bruksela szykuje nową umowę o wolnym handlu, tym razem z Indiami. I - tak jak w przypadku Mercosur - szczególnie zależy na niej Niemcom. Kanclerz tego kraju, który od niedzieli składa oficjalną wizytę w Indiach, ma nadzieję, że umowa handlowa z Unią może być gotowa nawet w tym miesiącu. Zwłaszcza że na 27 stycznia zaplanowano szczyt polityczno-gospodarczy Unia – Indie, a według Brukseli byłaby to odpowiednia okazja do podpisania porozumienia o wolnym handlu. Poza tym z medialnych doniesień wynika, że w najbliższych dniach także Ursula von der Leyen i szef rady Antonio Costa wybierają się do New Dehli na rozmowy w sprawie ostatecznych zapisów umowy.
