Pod koniec grudnia przestanie działać Huta Królewska w Chorzowie, należąca do koncernu Arcelor Mittal. „To jeszcze jeden dowód na to, że rząd nic nie robi, by pomóc hutnictwu, które ma problemy między innymi przez import z Ukrainy i wysokie koszty energii spowodowane unijną polityką klimatyczną” – mówi nam szef hutniczej „Solidarności”.
Choć zakład, zatrudniający 270 osób, prowadzi produkcję głównie na potrzeby kolei i wydawać by się mogło, że jako taki ma przyszłość, to jednak zostanie zamknięty. W oficjalnym komunikacie szef Arcelor Mittal Polska Wojciech Koszuta poinformował, że choć odjęto „wiele działań wspierających produkcję”, to jednak „szereg negatywnych czynników zewnętrznych zniweczył te wysiłki”.
Bezpowrotna likwidacja zakładu
W ostatnich latach inwestor przeznaczył 30 mln zł na różne projekty w zakładzie i starał się pozyskać partnera do joint venture, ale bezskutecznie. Pracownicy mają szanse na zatrudnienie w innych firmach koncernu w Polsce. …
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/gospodarka/746801-huty-znikna-z-naszego-kraju-jezeli-rzad-nie-zacznie-dzialac