Rolnicy karani za transport plonów
Rolnicy karani za transport plonów. Alarmują, że obowiązujące regulacje są skrojone pod kątem transportu komercyjnego

Krajowa Rada Izb Rolniczych wystąpiła do ministra infrastruktury z wnioskiem o zmianę ułomnych przepisów.
Na polskich drogach dochodzi do absurdalnych sytuacji – rolnicy dostają mandaty za przewóz własnych plonów z pola do gospodarstwa. Krajowa Rada Izb Rolniczych wystąpiła do ministra infrastruktury z wnioskiem o zmianę ułomnych przepisów, które w obecnej formie nijak mają się do realiów pracy na wsi i biją w naszych rolników.
Funkcjonariusze drogówki coraz częściej zatrzymują rolników transportujących zboże, zielonkę czy kukurydzę i karzą ich mandatami za „niezabezpieczony ładunek”. Za nic mają argumentację, że chodzi o przejazdy na krótkich odcinkach dróg, często wiejskich, w ramach codziennych prac polowych.
Kary utrudniają pracę rolnikom
Rolnicy zwracają uwagę, że obowiązujące regulacje są skrojone pod kątem transportu komercyjnego, a nie lokalnego przewozu płodów rolnych. Zabezpieczenie ładunku w sposób wymagany przez przepisy jest często niemożliwe – np. w przypadku świeżej zielonki czy sypkiego zboża, przewożonego z pola oddalonego od gospodarstwa o kilkaset metrów.
Kary, które miały w założeniu służyć bezpieczeństwu, w praktyce utrudniają pracę i zwiększają koszty produkcji.
tt/Telewizja wPolsce24
