Państwo zapłaci za stracony urlop? To możliwe. Niewypłacalność biura podróży może być podstawą do roszczeń przeciwko Polsce. Za brak ochrony dla turystów.

Jak informuje "Dziennik Gazeta Prawna" do sądu trafił już pierwszy pozew przeciwko Skarbowi Państwa.

Mój klient zawarł umowę o imprezę turystyczną z biurem podróży Summerelse, które ogłosiło upadłość, więc do wyjazdu nie doszło. Niedawno został poinformowany przez marszałka województwa, że nie uzyska zwrotu kosztów. Wszystkie środki z zabezpieczeń finansowych touroperatora zostały bowiem skonsumowane na organizację powrotu klientów, którzy w momencie ogłoszenia upadłości przebywali poza granicami kraju

– opowiada gazecie dr Piotr Cybula, radca prawny z kancelarii Bielański i Wspólnicy. Mecenas powołuje się na opinię Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który wielokrotnie wskazywał, że zgodniej unijnym prawem państwa członkowskie mają obowiązek wprowadzenia systemu, który zapewnia klientowi zwrot pełnej wpłaty za imprezę turystyczną.

Zdaniem prawnika Polska wadliwie zinterpretowała i wcieliła do swojego systemu prawnego przepisy UE, które zapewniają takie rozwiązania. Stąd też pomysł na wysunięcie roszczeń od Skarbu Państwa. Niezależnie jednak od wyroku sądu problemy rozczarowanych turystów powinny się skończyć, gdy zostanie powołany do życia Turystyczny Fundusz Gwarancyjny. Mają być w nim gromadzone dodatkowe środki na zabezpieczenie powrotu klientów do kraju i zwrot ich wpłat. Głównym źródłem jego finansowania będą obowiązkowe składki przedsiębiorców turystycznych. Z obliczeń Ministerstwa Sportu wynika, że gdyby w ubiegłym roku wszystkie osoby korzystające z usług touroperatorów wpłaciły dodatkowo 14 zł, wystarczyłoby to na pokrycie roszczeń klientów oraz kosztów organizacji powrotów do kraju.

Zgodnie z projektem to fundusz – a nie jak to jest teraz marszałkowie województw – stanie się odpowiedzialny za wszelkie działania związane z upadłością firmy turystycznej. A więc to z jego zasobów z opłacane będzie np. sprowadzanie turystów do kraju, organizacja dodatkowych noclegów oraz wypłata świadczeń dla poszkodowanych turystów. Ubiegłoroczne bankructwa biur turystycznych obciążyły budżety urzędów marszałkowskich, które z problemami finansowymi z tego tytułu borykają się do dzis.

ansa/dziennik.pl