Powołując się na informacje resortu energii, posłowie PO podali, że od początku 2016 r. do kwietnia br. dokonano „trwałej likwidacji 8726 miejsc pracy w górnictwie węgla kamiennego” - chodzi głównie o miejsca pracy w kopalniach lub ich częściach, przekazanych do Spółki Restrukturyzacji Kopalń. Parlamentarzyści PO zwrócili też uwagę na kłopoty wydobywcze kopalń, których efektem może być konieczność zwiększania importu węgla.
Tego jeszcze w Polsce nie było, żeby bezpieczeństwo energetyczne, czyli energetykę opartą na węglu, budować na bazie obcego węgla
— skomentował pos. Krzysztof Gadowski, zarzucając rządowi brak konkretnej strategii dla górnictwa i poszczególnych spółek węglowych oraz ograniczenie inwestycji przygotowawczych w górnictwie.
Posłowie PO przywołali też niedawne aresztowanie wiceprezesa Spółki Restrukturyzacji Kopalń pod zarzutem korupcji; pytali, czy środki pochodzące z łapówek mogły trafiać np. na finansowanie kampanii wyborczej PiS. Krytykowali dalsze działanie Kompanii Węglowej, która choć przekazała wszystkie kopalnie do PGG, nadal działa i generuje koszty.
Odnosząc się do zarzutów posłów PO, wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski powiedział w Gliwicach PAP, że najlepszą odpowiedzią jest lista działań podjętych przez rząd w górnictwie oraz osiągnięte efekty, skutkujące obniżką kosztów, stabilizacją sytuacji finansowej górniczych firm i przygotowaniem planów ich rozwoju.
Dzisiaj mamy całkowicie inną strukturę organizacyjną w sektorze węgla kamiennego, mamy obniżkę kosztów w wielu miejscach o 20-30 proc., jesteśmy całkowicie w innym świecie
— powiedział Tobiszowski, wskazując, że w okresie rządów PO-PSL nie wykorzystano okresu dobrej koniunktury oraz wysokich cen węgla do przeprowadzenia restrukturyzacji.
Te wypowiedzi dowodzą, że przedstawiciele PO nie mogli skutecznie zarządzać sektorem węgla kamiennego, bo go nie rozumieją (). Raport NIK nie zostawia suchej nitki na poprzednich rządach
— powiedział wiceminister energii, oceniając, że trudno „poważnie” komentować wypowiedzi posłów PO na temat górnictwa wobec sytuacji, jaka powstała w tym sektorze w czasie rządów PO-PSL.
Zdaniem Tobiszowskiego, atmosfera - jak mówił - „histerii i dramatu”, jaką PO stara się wytworzyć wokół branży górniczej, nie służy górnictwu.
PO, które szło w kierunku prywatyzacji górnictwa, cały czas jest przeciwko tej branży; nie pasuje im, że sobie z tym poradziliśmy
— podsumował Tobiszowski.
Podczas czterech pierwszych miesięcy br. górnictwo wypracowało ponad 1,4 mld zł zysku na sprzedaży węgla oraz ponad 1,2 mld zł zysku netto. Branży pomogły wzrost cen węgla, ale też obniżka kosztów i restrukturyzacja organizacyjna oraz finansowa.
ems/PAP
Drukujesz tylko jedną stronę artykułu. Aby wydrukować wszystkie strony, kliknij w przycisk "Drukuj" znajdujący się na początku artykułu.
Powołując się na informacje resortu energii, posłowie PO podali, że od początku 2016 r. do kwietnia br. dokonano „trwałej likwidacji 8726 miejsc pracy w górnictwie węgla kamiennego” - chodzi głównie o miejsca pracy w kopalniach lub ich częściach, przekazanych do Spółki Restrukturyzacji Kopalń. Parlamentarzyści PO zwrócili też uwagę na kłopoty wydobywcze kopalń, których efektem może być konieczność zwiększania importu węgla.
Tego jeszcze w Polsce nie było, żeby bezpieczeństwo energetyczne, czyli energetykę opartą na węglu, budować na bazie obcego węgla
— skomentował pos. Krzysztof Gadowski, zarzucając rządowi brak konkretnej strategii dla górnictwa i poszczególnych spółek węglowych oraz ograniczenie inwestycji przygotowawczych w górnictwie.
Posłowie PO przywołali też niedawne aresztowanie wiceprezesa Spółki Restrukturyzacji Kopalń pod zarzutem korupcji; pytali, czy środki pochodzące z łapówek mogły trafiać np. na finansowanie kampanii wyborczej PiS. Krytykowali dalsze działanie Kompanii Węglowej, która choć przekazała wszystkie kopalnie do PGG, nadal działa i generuje koszty.
Odnosząc się do zarzutów posłów PO, wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski powiedział w Gliwicach PAP, że najlepszą odpowiedzią jest lista działań podjętych przez rząd w górnictwie oraz osiągnięte efekty, skutkujące obniżką kosztów, stabilizacją sytuacji finansowej górniczych firm i przygotowaniem planów ich rozwoju.
Dzisiaj mamy całkowicie inną strukturę organizacyjną w sektorze węgla kamiennego, mamy obniżkę kosztów w wielu miejscach o 20-30 proc., jesteśmy całkowicie w innym świecie
— powiedział Tobiszowski, wskazując, że w okresie rządów PO-PSL nie wykorzystano okresu dobrej koniunktury oraz wysokich cen węgla do przeprowadzenia restrukturyzacji.
Te wypowiedzi dowodzą, że przedstawiciele PO nie mogli skutecznie zarządzać sektorem węgla kamiennego, bo go nie rozumieją (). Raport NIK nie zostawia suchej nitki na poprzednich rządach
— powiedział wiceminister energii, oceniając, że trudno „poważnie” komentować wypowiedzi posłów PO na temat górnictwa wobec sytuacji, jaka powstała w tym sektorze w czasie rządów PO-PSL.
Zdaniem Tobiszowskiego, atmosfera - jak mówił - „histerii i dramatu”, jaką PO stara się wytworzyć wokół branży górniczej, nie służy górnictwu.
PO, które szło w kierunku prywatyzacji górnictwa, cały czas jest przeciwko tej branży; nie pasuje im, że sobie z tym poradziliśmy
— podsumował Tobiszowski.
Podczas czterech pierwszych miesięcy br. górnictwo wypracowało ponad 1,4 mld zł zysku na sprzedaży węgla oraz ponad 1,2 mld zł zysku netto. Branży pomogły wzrost cen węgla, ale też obniżka kosztów i restrukturyzacja organizacyjna oraz finansowa.
ems/PAP
Strona 2 z 2
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/gospodarka/347044-wiceminister-odpowiada-na-histeryczny-atak-platformy-tobiszowski-po-ktore-szlo-w-kierunku-prywatyzacji-gornictwa-caly-czas-jest-przeciwko-tej-branzy?strona=2
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.