Śmigłowce, które startowały w przetargu, są porównywalne, ale nasza konstrukcja jest najnowocześniejsza, mimo że niesprawdzona jeszcze w boju
— mówi w rozmowie z TVP.info Andrzej Słotwiński, związkowiec z zakładów PZL-Świdnik.
Mimo, że produkujemy w Polsce śmigłowce bojowe, przetarg na dozbrojenie polskiej armii wygrała francuska konstrukcja i to do właśnie do Francji trafią miliardy złotych z Polski.
Nasza firma ma 35 lat tradycji. Wyprodukowano tu 7,5 tys. śmigłowców. Umiemy je budować i serwisować - i to rękami polskiego robotnika
— mówi Słotwiński.
Zdaniem związkowca produkowany przez zakłady w Świdniku śmigłowiec jest nowocześniejszy niż wybrany w przetargu francuski Caracal.
Nasz śmigłowiec produkowany jest z nowych materiałów, przy użyciu nowych technologii
Zdaniem Słotwińskiego załoga zakładów w Świdniku nie może pogodzić się z decyzją rządu i szykuje się do strajku.
Przygotowujemy się do manifestacji, bo to największy przekręt, jaki mógł nas spotkać
— zapowiada związkowiec.
Do sprawy odniósł się też burmistrz Świdnika, który jest przekonany, że decyzja o pominięciu polskich zakładów, to cios także dla polskich miast. Brak inwestycji może negatywnie wpłynąć na rozwój miasta i regionu, co może niepokoić mieszkańców.
Ta decyzja kojarzy im się z decyzją państwa kolonialnego, w którym nie ma pojęcia interesu narodowego
— stwierdził Jakson.
mly/TVP.info
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/gospodarka/241861-zwiazkowiec-ze-swidnika-przygotowujemy-sie-do-manifestacji-bo-to-najwiekszy-przekret-jaki-mogl-nas-spotkac
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.