Waldemar Pawlak o nagonce na SKOK: Nadzór finansowy z dużą gorliwością rzuca się na małych, a boi się wielkich instytucji

wPolityce.pl/Polsat News
wPolityce.pl/Polsat News

Nadzór finansowy z dużą gorliwością rzuca się na małych, a boi się wielkich instytucji

mówił Waldemar Pawlak w programie „Premierzy” na antenie Polsat News, komentując zainteresowanie Komisji Nadzoru Finansowego i części mediów tym, co dzieje się w SKOK.

Prowadząca program red. Dorota Gawryluk pytała, czy możemy mówić o aferze w tej sprawie. Były premier przekonywał, by zwrócić uwagę na coś innego:

Sytuacja jest bardzo różnorodna - bo mamy wiele spółdzielczych Kas, które funkcjonują dobrze i spełniają swoją rolę. To ważny element naszego systemu finansowego i jak patrzymy na przyczyny kryzysu, to on pojawił się nie z powodu małych instytucji, ale wielkich - które były zbyt duże, by upaść. (…) Nadzór z dużo większą gorliwością rzuca się na małych, a z obawami podchodzi do wielkich. Jeśli spojrzymy na sprawę opcji walutowych, które doprowadziły do zniszczenia wielu polskich firm i doprowadziły do wypływu kapitału (…), to tam nadzór finansowy nie był tam ani odważny, ani gorliwy, by powiedzieć, kto był organizatorem procederu

— wskazywał b. minister gospodarki.

Jak tłumaczył Pawlak, w czasach gdy był ministrem, wśród ludzi z nadzoru finansowego panowała zmowa milczenia i nie można było się przebić

Jedna z Kas - konkretnie SKOK Wołomin - której dotyczy zła sytuacja dotyczy sprawy, w którą byli zamieszani przedstawiciele różnych środowisk…

— zawiesił głos b. premier.

CZYTAJ WIĘCEJ: Silny cios w wiarygodność Bronisława Komorowskiego. Kto tworzył parasol ochronny nad przestępstwami ludzi WSI?

Z kolei Ludwik Dorn zwracał uwagę, że w przypadku publikacji wobec Grzegorza Biereckiego nie ma mowy o złamaniu prawa:

Mamy do czynienia z tym, że to, co się dzieje w sposób oczywisty ma związek z kampanią wyborczą. Po drugie - to co się stało w instytucjach obudowujących SKOK-i to nie jest sprawa, która znana jest od wczoraj. (…) Rzecz polega na tym, że ta fundacja organizowała szkolenie, kursy i różne potrzebne rzeczy. Nie można twierdzić, że wykonywała je źle, natomiast działała w stosunku do pracowników i zarządów różnych Kas bez konkurencji, bo „krajówka” zaleciła, by tu się szkolić

— ocenił.

W jego ocenie to „przypadek wątpliwego etycznie i estetycznie uwłaszczenia, ale nie sprzecznego z prawem”.

To problem kampanii wyborczej, w którą zaangażowały się instytucje państwowe

— zaznaczył poseł.

Pawlak przestrzegał też przed kolejnymi ruchami banków i finansistów:

W naszym sektorze finansowym są ciekawe zjawiska - czytałem, że duże pakiety kredytów frankowych zostały sprzedane firmom windykacyjnych. (…) Zapowiada się, że będziemy mieli dużo problemów

— ocenił b. premier.

svl, Polsat News

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Autor

Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych