Do zaniedbań, przeoczeń i niespełnionych obietnic ekipy Platformy Obywatelskiej wszyscy, z grubsza, się przyzwyczaili. Ale o tak charakterystycznym przypadku, jak pisze „Rzeczpospolita”, dawno nie słyszeliśmy.

Otóż Skarb Państwa straci ponad trzy miliardy złotych z powodu nieopodatkowania wielkich koncernów, które wykorzystując luki i kruczki prawne, mimo działania w Polsce, płaciły podatki w tzw. rajach podatkowych.

Rząd chciał się zająć tym problemem - i, jak czytamy w „Rz”, wszystko na początku szło zgodnie z planem. Powstała ustawa, przyjął ją Sejm, podpisał prezydent, po czym trafiła do Rządowego Centrum Legislacji. Uwaga - tylko dlatego, że RCL nie opublikowało jej na czas (a więc do końca września), przepisy nie mogą wejść w życie!

Pech chciał, że jest tak skonstruowana, iż – jeżeli nie zostanie opublikowana najpóźniej do 30 września – nie będzie mogła obowiązywać od 1 stycznia 2015 r., ale dopiero rok później

— pisze „Rz”.

Można jedynie spekulować, czy było to przypadkowe przeoczenie urzędników, brak przypilnowania ze strony odpowiednich ministrów, czy celowe działanie, by ułatwić życie wielkim koncernom i biznesmenom.

Jeśli to jest prawda, to bardzo ubolewam nad tym

— odparł minister finansów, pytany o sprawę w radiu rmf fm.

Szczurek przyznaje, że jeśli opóźnienie wejścia w życie o rok, rzeczywiście będzie miało miejsce, to stracą na tym Polacy uczciwie płacący podatki w Polsce.

To jednak rzecz niebywała - przy ciągłych, nieustannych zapewnieniach, że trzeba zaciskać pasa, że nie ma na najdrobniejsze wydatki dla potrzebujących, na leki dla emerytów czy wsparcie dla opiekunów osób niepełnosprawnych, rząd lekką ręką darował kilka miliardów złotych.

Czy ktoś zostanie pociągnięty w tej sprawie do odpowiedzialności?

svl, rmf fm, „Rzeczpospolita”