Leży tuż nad Wisłą, przy stepowym Rezerwacie Przyrody Skołczanka, pomiędzy wapiennymi wzgórzami. Na jednym z nich wznosi się klasztor. Duży, piękny i wyjątkowy. Klasztor Benedyktynów.
Dawniej była to tylko podkrakowska wieś, którą w 1973 r. włączono do Krakowa. Dziś o niej głośno za sprawą Opactwa Benedyktynów.
Istnieje tam od 1044 roku i uważany jest za jeden z najbogatszych i najpiękniejszych klasztorów w Polsce. Podobno ufundował je Kazimierz I Odnowiciel.
Na urokliwy dziedziniec zapraszają otwarte bramy i kamienny trakt. Dziedziniec okalany wiekowymi budynkami pozwala na chwilę cofnąć się w czasie. Krużganki, stara studnia i fragment murów, są świadectwem niezwykłej historii tegoż miejsca związanej z odbudową kościoła jako społeczności, odpieraniem ataków najeźdźców, 123 latach wygnania oraz wiary w tworzenie, którą dostrzec można wszędzie, nawet w specjałach i miksturach benedyktyńskiej receptury, dostępnych w niemałym sklepiku. Z tarasu widokowego powyżej głównego placu roztacza się cudowny widok na Wisłę i okoliczne pola.
Tutejszy kościół św. Piotra i Pawła przyciąga rzeszę ludzi. Jego wnętrze zdobi obok wiernych, ambona w kształcie łodzi oraz czarno-złoty ołtarz. Spacer i chwila zadumy.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/blogi/398273-tyniec-i-jego-opactwo
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.