Mamy kolejny przykład z upodobaniem tropionego przeze mnie politycznego słuszniactwa (political correctness): szwedzcy eksperci twierdzą, że przyczyną nasilających się ostatnio gwałtów w ich kraju - ich liczba wzrosła w lecie o połowę - jest… fala upałów.
- To z pewnością może być częściowo wina ciepła i letniej pogody. Nie widzę innego wytłumaczenia - stwierdził cytowany przez portal Fronda mający 15-letnie doświadczenie z przestępstwami na tle seksualnym psychoteapeuta Börje Svensson.
A behawiorystka oraz ekspert w dziedzinie przemocy Maria Bauer dodała:
- To może brzmieć jak żart, wyjaśnianie tego pogodą, ale to ma znaczenie. Ludzie zachowują się teraz zupełnie inaczej w porównaniu z grudniem i marcem, są w ciągłym ruchu.
Przestrzegła również kobiety, aby wieczorami chodziły w towarzystwie.
O islamskich imigrantach nie ma w tych ekspertyzach mowy.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/blogi/397870-gwalca-bo-jest-goraco
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.