Żyć wiecznie. "Program o nazwie Blueprint"
Żyć wiecznie. "Biznesmen wydaje ponad 2 mln dol. rocznie na program o nazwie Blueprint, który sam opracował"

Johnson nie jest jedynym bogaczem z Doliny Krzemowej w średnim wieku, który próbuje zatrzymać czas.
Amerykańskie przysłowie mówi, że w życiu pewne są tylko śmierć i podatki, ale miliarderzy z Doliny Krzemowej zamierzają zadbać o to, aby nikt nie mógł wyrwać im pieniędzy z ich zimnych, martwych rąk. Recepta na wieczne życie wydaje się pozornie prosta – wystarczy wyeliminować czynniki powodujące śmierć.
Dzielnica Venice na zachodzie Los Angeles słynie z malowniczych kanałów, szerokiej nadmorskiej promenady i równie szerokiej plaży. Koszty życia są tu o 114 proc. wyższe niż w innych rejonach stolicy Kalifornii. W samym sercu Venice stoi dom przypominający modernistyczne czarne pudło. To tutaj 46-letni Bryan Johnson, przedsiębiorca z branży technologicznej, pracuje nad tym, by zatrzymać czas. Ostatnie kilka lat swojego życia Johnson spędził na dążeniu do jednego celu: posiadaniu ciała 18-latka i odwróceniu procesu starzenia.
