Zełenski zaczął twardą grę z sojusznikamiZełenski zaczął twardą grę z sojusznikami. "Ukraina w coraz większym stopniu liczy w wojnie na własne siły”

Tylko do 2026 r. ukraińskie firmy chcą wyprodukować 8 mln dronów, co wedle szacunków specjalistów będzie czterokrotnie przekraczać rosyjskie możliwości.
Ukraińska elita władzy nie ma ochoty nadal być pokornie proszącym o pomoc petentem i coraz śmielej zaczyna rozgrywać różnice interesów swych sojuszników.
Mjr. Robert „Magyar” Brovdi, dowódca ukraińskich sił bezzałogowych i twórca dronowej brygady Ptaki Magyara, największej tego typu formacji walczącej na ukraińskim froncie, zaskoczył zgromadzonych na konferencji zorganizowanej przez stowarzyszenie amerykańskich sił lądowych w niemieckim Wiesbaden. Pytany o to, czy państwa NATO są przygotowane do wojny z udziałem systemów bezzałogowych, odpowiedział, że wizytując niedawno dużą bazę Sojuszu Północnoatlantyckiego w jednym z zachodnioeuropejskich krajów, zadano mu pytanie, czy przetrwałaby ona atak dronów. W wojskowych słowach odpowiedział: „Moje cztery załogi bojowe stojące zaledwie 10 km od tej bazy mogą ją całkowicie zniszczyć w ciągu 15 minut. Wyglądałoby to jak Pearl Harbor z czasów II wojny światowej”.
