Żegota – fenomen, o którym nie wszyscy chcą pamiętaćŻegota – fenomen, o którym nie wszyscy chcą pamiętać. Pomoc dla Żydów uwięzionych w gettach i obozach

Według szacunków działaczy Rady Pomocy Żydom do sierpnia 1944 r., licząc każdą formę pomocy, działaniami Żegoty objęto do 50 tys. Żydów.
Utworzony 27 września 1942 r. w Warszawie Komitet Pomocy Społecznej dla Ludności Żydowskiej, zwany Żegotą, był w czasie II wojny światowej jedyną w Europie organizacją pomocy Żydom oficjalnie afiliowaną przez władze państwowe. Teraz zamiast być dumą Polaków, ma odejść w zapomnienie.
Dyrekcja Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku usunęła z wystawy głównej bądź zredukowała ekspozycje dotyczące św. Maksymiliana Kolbego, rtm. Witolda Pileckiego i błogosławionej rodziny Ulmów. Wraz z tymi ostatnimi zostało także usunięte stanowisko multimedialne „Polacy ratujący Żydów”. Zwolennicy zmian od lat przekonują, że zaangażowanie Polaków w ratowanie swoich żydowskich sąsiadów było marginalne, a przytłaczająca większość pomagała Niemcom w ich eksterminacji. Historia Żegoty wydaje się kompletnie nie pasować do tej retoryki, dlatego nie może być pokazywana. A jak było naprawdę?
