Zasady a wyroki. "Z biegiem lat uległa deformacji"Zasady a wyroki. "Zasada pomocniczości z biegiem lat uległa deformacji w orzecznictwie TSUE"

Jednym z filarów, na których wzniesiono UE, jest zapomniana w ostatnich latach zasada pomocniczości, stanowiąca hamulec mający za zadanie chronić państwa członkowskie przed nadmiernym rozszerzaniem kompetencji organów unijnych.
Zyskujący coraz większe poparcie w sondażach Front Narodowy Marie Le Pen, który ma realne szanse, by za dwa lata przejąć władzę we Francji, postuluje, aby zlikwidować Komisję Europejską, posiadającą własną inicjatywę ustawodawczą, usankcjonowanie prawne wyższości konstytucji francuskiej nad prawem Unii Europejskiej i wyrokami Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, wpisanie do konstytucji, że Francja przynależy do UE w granicach swojego interesu narodowego i umieszczenie w ustawie zasadniczej zapisu, wedle którego polityka migracyjna leży wyłącznie w gestii francuskich instytucji.
Marie Le Pen chce przywrócenia kompetencji państw narodowych i opowiada się za Europą ojczyzn. Warto przypomnieć, że francuski odpowiednik Trybunału Konstytucyjnego orzekł o prymacie francuskiej konstytucji nad prawem europejskim. Nie było jednak słychać o tym, by Komisja Europejska usiłowała skłonić francuski rząd, tak jak to uczyniła wobec Polski, do uznania, że to prawo europejskie dominuje nad prawem krajowym.
