WYWIAD. Prof. Przemysław Czarnek: Posprzątam PolskęWYWIAD. Prof. Przemysław Czarnek: Posprzątam Polskę. Tylko w ten sposób odsuniemy Tuska i ocalimy Polskę

ON66666.webp
Fratria/ Robert Gołaszewski
FacebookTwitter
Artykuł premium
Dołącz

Moje hasło brzmi: jedność i pokój na prawicy. Tylko w ten sposób odsuniemy Tuska i ocalimy Polskę.


Jacek Karnowski rozmawia z prof. Przemysławem Czarnkiem, posłem, kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na urząd premiera

Jacek Karnowski: Wróciło stare polskie pytanie. Wejdą czy nie wejdą? Pytam oczywiście o Trybunał Konstytucyjny.

Przemysław Czarnek: Sądzę, że Donald Tusk jest w pewnej pułapce. Cokolwiek by zrobił, będzie miał kłopoty. Jeśli uderzy, wbrew prawu, jeśli siłowo przejmie Trybunał, przyspieszy swój upadek.

Uderzy?

Będzie dążył do przesilenia, dużo w to zainwestował, ale po wydarzeniach z ostatniej środy ma trudniej. Są informacje o odmowie wykonania poleceń przez funkcjonariuszy warszawskiego garnizonu policji. Wiemy też o fali zwolnień L4 – policjanci nie chcą pacyfikować niezależnej instytucji. No i znów może zaważyć czynnik ludzki.

Ma pan na myśli prezesa TK Bogdana Święczkowskiego?

Tak – to człowiek o niezwykle silnej woli i stalowych nerwach. Gdyby to był ktoś o silnej woli, ale o słabszych nerwach, to mielibyśmy już dzisiaj pozamiatane, i czworo sędziów, którzy złożyli przysięgę przed Włodzimierzem Czarzastym, wydawałoby wyroki. Wkrótce dołączyłby do nich Waldemar Żurek, bo on także ma ochotę na sędziowanie w TK. Jednostka ma znaczenie. Jednostka może zmienić bieg dziejów. Ale ważne jest też to, że prezes TK nie jest sam, że przed budynkiem dzień i noc pełnią straż ci bohaterscy Polacy, którzy powiedzieli, że nie zgadzają się na bezprawie. Dołączają do nich kolejne środowiska, Solidarność i nie tylko. Są również posłowie Prawa i Sprawiedliwości – jako jedyna partia opozycyjna dyżurujemy przed TK.

Dlaczego tak bardzo zależy im na TK?

Z wielu przyczyn. Być może chodzi o to, żeby obalić prezydenta. Podważą ustawę o Sądzie Najwyższym i na tej podstawie podważą ważność wyborów prezydenckich i zrobią nowe wybory. Chcą też uśmiercić naszą konstytucję, wprowadzając wyższość prawa unijnego. To będzie koniec naszej suwerenności.

Co zrobicie z Trybunałem po przejęciu władzy? Jak odbudować tę instytucję po tym, jak Koalicja Obywatelska wydała na nią wyrok śmierci. A wydała, bo straciła nad nią kontrolę.

Wystarczy egzekwować jasne prawo. Posprzątamy wokół tej instytucji, damy jej normalnie funkcjonować. O ile nie zostanie podeptana przez siepaczy Tuska. Bezprawia akceptować nie będziemy.

Na celowniku władzy jest także Narodowy Bank Polski. Chcą naszego złota?

Przed NBP stanie jeszcze więcej Polaków, bo tam jest 650 ton polskiego złota, tam są nasze rezerwy walutowe warte 1 bln zł – nie pozwolimy Tuskowi na to, by je ukradł albo oddał na Zachód. To jest mateczny, potężny majątek Polski, którego trzeba bronić do nieprzytomności. I znów: gdyby tam nie było prezesa Adama Glapińskiego, ale ktoś słabszy mentalnie, ktoś o słabszych nerwach, to Tusk już miałby klucze do polskiego złota.

Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Źródło: Tygodnik Sieci, wydanie 43/2026
FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.