Felieton
Wtedy napiszemy nasze genialne dzieła
Wtedy napiszemy nasze genialne dzieła. "Co powinniśmy robić już teraz". Nie ma dla nas łatwego rozgrzeszenia

Artykuł premium
DołączBadania nad „cyfrowym wypaleniem” (digital burnout) pokazują, że problem tkwi w cyfrowym braku poczucia kontroli nad własną uwagą, a prawdziwa kreatywność wymaga głębokiego dostępu do rzadkich dziś stanów koncentracji.
Kreatywność rzadko wynika z dostępności czasu, a raczej z jakości uwagi, stanu psychicznego i kontekstu społecznego.
Przy okazji programowej konwencji Prawa i Sprawiedliwości, która w październiku br. odbyła się w Katowicach, miałem okazję do dłuższej rozmowy z dobrym, ale już wyraźnie młodszym ode mnie kolegą. Nie tak dawno zrobił doktorat. Omawialiśmy sprawy bardzo różne – od superdrobnych po fundamentalne. Żegnając się, kolega powiedział:
