Felieton
Wrześniowa panika. "Kiedyś 1 września był taki przyjemny!"
Wrześniowa panika. "Kiedyś 1 września był taki przyjemny! Człowiek cieszył się, że spotka kolegów i koleżanki"

Artykuł premium
DołączJakim cudem pozbawieni ciągłego dozoru rodzicielskiego i systemowego wyrośliśmy na normalnych ludzi?
Odkąd moje dzieci chodzą do szkół, co roku jest jakaś nowa panika: a to strajk nauczycieli, a to zdalne nauczanie. I co roku, jak gdyby nigdy nic, dzieci przechodzą z klasy do klasy.
Wakacje, wakacje i po wakacjach. I jak co roku przed rozpoczęciem roku szkolnego – panika. Najpierw ta medialna.
