Wolne pokoje. "Wszystko w kurortach wraca do normy"Wolne pokoje. "Wszystko w kurortach wraca do normy. Gorzej sytuowani nie przeszkadzają spędzać wakacji celebrytom"

Zupełnie inna sytuacja panuje w Zakopanem. Przez Krupówki trudno się przecisnąć, a to za sprawą niezwykle licznych przybyszów z krajów arabskich.
Jak podaje portal Turysci.pl: „Dramat w Łebie. Na kwaterach widnieją dwa słowa. »Wolne pokoje«”.
Czyli wszystko w kurortach wraca do normy. Gorzej sytuowani nie przeszkadzają spędzać wakacji celebrytom. Nie zajmują miejsca na plaży ani nie wyjadają w smażalniach. Za czasów PiS był bon turystyczny. W czasie jego trwania wydatki Polaków na wyjazdy wyniosły 3 mld zł. Teraz słuch o takim bonie zaginął. Na Infolinii dla Obywatela w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej nikt nie odbiera. W sumie słusznie, co tu ludziom tłumaczyć? Nie widzą, jak jest? Tym bardziej że ludzie są złośliwi. Nie współczują właścicielom nadmorskich kwater, tylko przypominają, że w tym regionie Polski nagminnie głosuje się na Platformę. Jest demokracja, można głosować na „wolne pokoje”.
