Więcej komisji! "Wbrew Polsce i polskiemu interesowi"
Więcej komisji! Pozorowanie aktywności, bezładne gadulstwo, fałszywe emocje i ukradzione media

Obowiązuje dyrektywa „j…ć prawo i sprawiedliwość!” - Hasło finansowane przez zagraniczne służby
Z braku lepszych/głupszych (niepotrzebne skreślić) pomysłów, Sejm powołał kilka komisji, których głównym zadaniem jest pozorowanie jakiejś państwowotwórczej aktywności. Zamulanie świadomości społecznej drugorzędnymi sporami, by kwestie najwyższej wagi, jak ceny gazu czy wysokość podatków, przykryć bezładnym gadulstwem i fałszywymi emocjami. Za pomocą ukradzionych Polakom mediów oraz tradycyjnych niemieckich gadzinówek, które już dawno nam tu zainstalowano.
To przykre, w jakiej pułapce znaleźliśmy się przed wyborami następnego prezydenta. Otumaniona część elektoratu ma szansę wybrać najgłupiej, jak to możliwe, czyli wbrew swemu interesowi. Głupcem nie jest bowiem ten, kto wie, że od zblatowanej władzy dostanie dostęp do karuzeli VAT-owskiej i będzie mógł kraść do woli z państwowej kasy. To jest łobuz z własnego wyboru. On na swój złodziejski sposób jest mądry. A kim jest ten, kto nie chce kraść, ale nie chce też wiedzieć, że ludzie, którym oddaje władzę nad Polską, są oszustami, złoczyńcami? Sprawa terminologii jest ważna. Od niej zależą wyroki. Który paragraf dla kogo? Jeżeli w ogóle uda się ustanowić uczciwe sądy.
