W zagrożeniu. "Pozostaje nam opór, bierny i czynny"W zagrożeniu. "Pozostaje nam opór, bierny i czynny, zapoczątkowany przez zdeterminowanych rolników"

Polskie społeczeństwo znalazło się w sytuacji równie trudnej jak ta z 1980 r. Monopol medialny koalicji 13 grudnia przypomina bowiem monopol PZPR.
Znaczna część społeczeństwa trwa w szoku po zmianie władzy.
Szokują przestępcze, łamiące prawo działania koalicji 13 grudnia oraz łatwość, w jaki sposób PiS utraciło władzę, przez co została zniweczona szansa na kontynuację pomyślnego rozwoju Polski. Znane są liczby głosujących w ostatnich wyborach parlamentarnych na PiS oraz na koalicję PO-PSL-Trzecia Droga i Lewicę, ale nie wiemy, jaki procent głosujących traktował zapowiedzi wyborcze Donalda Tuska poważnie, jako zagrożenie dla wolności i demokracji. Sądzę, że i wśród wyborców PiS, a nawet wśród jej działaczy, deklaracje Tuska były odbierane jako oczywisty element kampanii wyborczej, w której retoryka staje się erystyką, a groźby propagandowym „machaniem szabelką”. Tymczasem Tusk niczego nie udawał. W swojej kampanii zapowiedział łamanie prawa i zwrot w polityce państwa o 180 st. Dwa miesiące rządów nowej ekipy dowodzą, że spoiwem kampanii przyszłej koalicji rządowej, jedynym „programem wyborczym”, były kłamstwo i polityczna zemsta na przeciwnikach politycznych.
