UWAGA! SYGNALISTA NADAJE! Nieoficjalny przegląd tygodnia
UWAGA! SYGNALISTA NADAJE! Nieoficjalny przegląd tygodnia w polskiej polityce od lewicy do prawicy

Bartłomiej Sienkiewicz pożegnał się z Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego za pomocą zdjęcia, na którym siedząc na dziedzińcu MKiDN, pali.
Minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska znów błysnęła, tym razem w rozmowie z Radiem ZET. „Z Polski firmy uciekają dziś głównie dlatego, że mamy najbardziej emisyjną gospodarkę w Europie, a firmy chcą już przechodzić na czystą energię. Zmiana w energetyce jest potrzebna, by nasza gospodarka była konkurencyjna” – przekonywała. Internauci szybko zwrócili jej uwagę, że owe firmy uciekają do Chin i Indii, gdzie się dymi milion razy bardziej niż w Polsce, a także do Rumunii, która ma tańszą energię. Byłoby śmieszne, gdyby nie pachniało deindustrializacją, biedą, bezrobociem, emigracją. Po zmianie władzy te zapachy znów zaczęły być mocno wyczuwalne.
Hennig-Kloska czarno widzi przyszłość. „Gospodarka światowa będzie się kurczyć, jeśli nie powstrzymamy zmian klimatu. Są badania, które pokazują, że jeśli o 5 st. wzrośnie temperatura na świecie – dziś jesteśmy na poziomie 1,5 st. – to będziemy mieli falę upałów praktycznie obejmującą cały rok”. I dalej: Mamy 1,5 st. wyższą temperaturę w stosunku do czasów przedprzemysłowych. Jeśli dojdziemy do 5 st., a wzrost przyspieszył, to fale upałów nie do zniesienia wypełnią prawie cały roczny kalendarz”. Może byśmy uwierzyli, gdybyśmy nie wyczuwali, że to raczej operacja socjotechniczna niż rzetelna naukowa wiedza. Np. geolodzy są więcej niż sceptyczni, ale milczą. Zmutowany marksizm nie znosi krytyki i wszelką wątpliwość gasi przemocą.
