Felieton
UWAGA! SYGNALISTA NADAJE! Nieoficjalny przegląd tygodnia
UWAGA! SYGNALISTA NADAJE! Nieoficjalny przegląd tygodnia w polskiej polityce od lewicy do prawicy

Artykuł premium
Dołącz„Gazeta Wyborcza” przerażona: Zygmunt Solorz nie chce oddać władzy w stworzonych przez siebie firmach.
Śmieszy, tumani, przestrasza! Kto? Pan Twardowski z wiersza Mickiewicza? Nie, pan Tusk z kancelarii premiera. On też siada „w końcu stoła”, podparty pod boki jak basza, i Czesławowi z PSL, który grał zucha, pokazał, gdzie jego miejsce. Dr Czesław Siekierski – bo o nim mowa – do tej pory myślał, że bycie ministrem rolnictwa sprawia, że człowiek jest kimś ważnym. Zwłaszcza gdy wcześniej było się posłem na Sejm przez cztery kadencje i również przez cztery kadencje eurodeputowanym. Ależ gdzie tam, prawdziwym zaszczytem jest być chłopcem na posyłki u Donalda Tuska.
