UWAGA! SYGNALISTA NADAJE! Nieoficjalny przegląd tygodnia
UWAGA! SYGNALISTA NADAJE! Nieoficjalny przegląd tygodnia w polskiej polityce od lewicy do prawicy

Nie lekceważmy też demonicznej siły prawicy. Jej zwolennicy bywają sfrustrowani, uważając, że PiS jest w złej kondycji. A tu trzeba czytać media liberalne, wtedy z miejsca wróci im humor.
„To nie tak miało być!” – tak brzmi okrzyk tej części uśmiechniętej Polski, która zbyt wiele sobie obiecywała po powrocie Donalda Tuska do władzy. Hasło to wznoszą przedsiębiorcy, którym się nie poprawiło (a najczęściej pogorszyło) w ciągu ostatniego roku. Tak mówią naukowcy, wyrzucani z pracy w instytutach badawczych, którzy nie rozumieją, że ich obowiązkiem jest zwolnienie posad dla działaczy zasłużonych w walce o powrót demokracji i praworządności. Taki jest też głos słynnego demokratycznego mecenasa Jacka Dubois i kilku jego kolegów, znanych z walki o praworządność adwokatów. Mecenasi są przerażeni i oburzeni tym, że bodnarowska prokuratura źle potraktowała ich mandanta, i to postać tak wielką, jak Janusz Palikot. Przecież nie może być tak, że osobistość jego formatu jest traktowana niemal jak jakiś pisowiec (na szczęście nieco łagodniej, bo areszt został wyznaczony na dwa miesiące).
Jak trafnie zauważył Jacek Dubois, jedynym wytłumaczeniem skandalu jest to, że w prokuraturze siedzą zakamuflowani ziobryści. Zdemaskowani przez prawnika są także źródłem niekorzystnych dla Palikota i mecenasa przecieków do „Gazety Wyborczej”. Brzmi logicznie? Chyba tak, skoro tak uważa słynny adwokat.
