UWAGA! SYGNALISTA NADAJE! Nieoficjalny przegląd tygodnia
UWAGA! SYGNALISTA NADAJE! Nieoficjalny przegląd tygodnia w polskiej polityce od lewicy do prawicy

Niestraszny nam Putin, niestraszny nam Trump. Bo on nas obroni! On, czyli Rafał. Cała uśmiechnięta Polska odetchnęła, gdy zobaczyła go na kilku zdjęciach. Może trochę rozmazanych, ale to on. Nasz nieustraszony wojownik Rafał Kazimierz Trzaskowski wzmocnił potencjał obronny i odwetowy kraju, gdyż odbył ośmiogodzinne szkolenie wojskowe w Wesołej koło Warszawy. Było intensywnie, ale Rafał wie, że im więcej potu na ćwiczeniach, tym więcej dezodorantu trzeba! A lekko nie było. Zabójcza temperatura 15 st. Celsjusza, stawiennictwo na godz. 8.00 i spartańskie wyżywienie. Grochówka i kiełbasa – słyszeliście? Są takie rzeczy i ludzie muszą to jeść. Niestety wojsko nie zna kuchni fusion, gotowania sous-vide i przekąsek z teksturą. A najstraszniejsze było to, że kiełbasa nie była z soi, lecz z zamordowanego zwierzęcia. I w ogóle nie było do wyboru dań wege. Jednak Rafał zniósł to z godnością dzięki przezorności współpracowników, którzy zabezpieczyli odpowiedni catering dla dzielnego wojownika.
Przygody dzielnego wojaka Trzaska to nie jedyna aktywność kandydata uśmiechniętej Polski. Rafał wyciągnął rękę ponad oceanem, umacniając więzi transatlantyckie. A zrobił to sprytnie, bowiem zareklamował wafelki Prince Polo. Prawacka biomasa się zachwyciła, że Rafał promuje polski produkt, a tu chodzi o coś zupełnie innego. Te wafle były kiedyś zaściankowo polskie w mrocznych czasach centralnego planowania, ale potem dzięki przemyślanej polityce prywatyzacyjnej przeszły w ręce amerykańskiego kapitału. A jak doskonale wiemy, kapitał nie ma narodowości, więc fajnie, że Rafał promował ten innowacyjny produkt.
