Felieton
Unijna farsa klimatyczna. "Europa marzy o zeroemisyjności"Unijna farsa klimatyczna. "Europa marzy o zeroemisyjności, ale gospodarka krwawi"

Artykuł premium
DołączBruksela kreśli wizję raju: czysta planeta, miliony zielonych miejsc pracy, a gospodarki kwitnące jak łąki po deszczu.
Ach, ta europejska polityka klimatyczna! Wielki Green Deal, flagowy projekt Ursuli von der Leyen, obiecujący zero emisji do 2050 r., morze paneli słonecznych i wiatraków wirujących w rytm ekologicznych marzeń.
Bruksela kreśli wizję raju: czysta planeta, miliony zielonych miejsc pracy, a gospodarki kwitnące jak łąki po deszczu. Ale patrząc na Niemcy – lokomotywę Europy – trudno nie parsknąć śmiechem. Bo co z tego, że ratujemy klimat, jeśli gospodarka tonie w morzu wysokich rachunków za prąd?
