Ukraina musi przetrwać cztery miesiące
Ukraina musi przetrwać cztery miesiące. "Czy wojna rozstrzygnie się po myśli Moskali, czy Ukrainy, zależy dziś od trzech czynników"

Strona ukraińska też nie jest pozbawiona możliwości, o czym świadczą ostatnie uderzenia na cele w Tatarstanie, który znajduje się 1,2 tys. km od granicy.
Jeśli uda się zbudować stabilną perspektywę finansowania ukraińskiego oporu i zwycięży pogląd Macrona, że w razie załamywania się Ukrainy Zachód powinien być gotów do bezpośredniego zaangażowania wojskowego, wówczas przybliży się scenariusz zwycięstwa.
Dziennikarze amerykańskiego Bloomberga, powołując się na źródła w otoczeniu Putina, piszą, że rosyjski prezydent „wzmocniony” wygranymi wyborami już podjął decyzję o eskalacji wojny na Ukrainie i przeciągnięciu jej w czasie aż do rosyjskiego zwycięstwa. O tym, że Moskale przygotowują się na nową ofensywę, pod koniec marca mówił gen. Ołeksandr Pawluk, który dowodzi ukraińskimi siłami lądowymi. Jego zdaniem Sztab Generalny jest przekonany, że najpóźniej latem br. Rosjanie zdecydują się na ofensywę, na której potrzeby budują właśnie nowe zgrupowanie armijne w sile co najmniej 100 tys. ludzi.
