Tzw. mowa nienawiści. Szeroka interpretacja
Tzw. mowa nienawiści. "Przepisy pozwalają na szeroką interpretację, bo ocena, czy dane zachowanie wypełnia znamiona przestępstwa

W ostatnich tygodniach posłowie do Parlamentu Europejskiego wezwali Radę, aby poczyniła postępy w zakresie prawodawstwa zapewniającego każdej osobie znajdującej się na terytorium UE odpowiedni poziom ochrony przed nienawiścią.
J.K. Rowling zamieściła na platformie X (d. Twitter) wpis, w którym omawia przykład kilku transpłciowych kobiet i stwierdza, że według niej wszystkie z nich to mężczyźni.
Autorka serii książek o Harrym Potterze oświadczyła, że jeśli wyrażona przez nią opinia nosi znamiona popełnienia przestępstwa w myśl przepisów obowiązującej od niedawna w Szkocji ustawy o przestępstwach z nienawiści, to „nie może się doczekać, aż zostanie aresztowana, kiedy wróci do miejsca narodzin szkockiego oświecenia”. Warto zwrócić uwagę, że zgodnie z nowymi szkockimi przepisami podsycanie nienawiści wobec kobiety ze względu na płeć nie stanowi przestępstwa, natomiast nielegalne jest propagowanie nienawiści do mężczyzn przebierających się za kobiety. Szczęśliwie w odniesieniu do wypowiedzi słynnej pisarki premier Wielkiej Brytanii Rishi Sunak stwierdził, że nie należy karać ludzi za stwierdzanie prostych faktów odnoszących się do biologii i opowiedział się za ochroną wolności słowa, której konserwatyści zawsze będą bronić.
