Twój głos w pornosie. "Taki problem istnieje"Twój głos w pornosie. "To, że taki problem istnieje, sygnalizował niedawny strajk hollywoodzkich aktorów"

Rosnące możliwości sztucznej inteligencji to duże wyzwania dla systemu legislacyjnego i prawo raczej za nimi nie nadąża.
Sztuczna inteligencja – a konkretnie ChatGPT – przemówiła ludzkim głosem. I to nie byle jakim głosem, bo brzmiał on jak słowa wypowiedziane przez znaną (i świetną) aktorkę Scarlett Johansson.
Problem polega na tym, że aktorka, namawiana wcześniej, by za grube pieniądze udzielić swojego głosu aplikacji AI, po namyśle dwukrotnie odmówiła. A jednak ChatGPT odezwał się w sposób niepokojąco przypominający jej ton i wymowę, choć głosowi nadał imię Sky. Aktorka rzecz jasna oburzyła się (i uruchomiła swoich prawników), a właściciel programu komputerowego „z szacunku dla Scarlett Johansson” natychmiast zawiesił możliwość słuchania jej głosu.
