TVP szoruje po dnie. Tusk pod ochroną telewizji publicznejTVP szoruje po dnie. "Tusk jest dziś politykiem specjalnej troski, znajdującym się pod szczególną ochroną telewizji publicznej"

W resorcie kultury odbyło się również spotkanie w sprawie TVP, czyli katastrofalnych wyników oglądalności i rosnących kosztów funkcjonowania.
Telewizja Polska otoczyła Donalda Tuska i Koalicję Obywatelską szczelnym kordonem ochrony i atencji. Koalicjanci na taryfę ulgową nie mogą w niej liczyć, a PiS jest w przekazie telewizji publicznej raczej dekoracją i zwierzyną łowną.
TVP Info, a także główny program informacyjny „19.30”, raczej przynudzają, niż zaciekawiają. To mieszanka obowiązkowych uszczypliwości wobec prawicowej opozycji i pełnej dyspozycyjności wobec rządu, a przede wszystkim wobec premiera Donalda Tuska. Ale już koalicjanci z Trzeciej Drogi i Lewicy nie zawsze mogą w nim liczyć na taryfę ulgową. Podobne schematy obowiązują również w „Teleexspresie” i „Panoramie”. Zastanawia sens istnienia tej ostatniej, od kilku miesięcy emitowanej o godz. 22.30, serwującej widzowi na kolację kilka pozlepianych politycznych podsumowań z dodatkiem makabrycznych michałków typu epidemia chorób psychicznych, Orderu Uśmiechu dla Wandy Traczyk-Stawskiej czy historii pytona, który zjadł kobietę. Dziś oglądalność „Panoramy” oscyluje na poziomie nieprzekraczającym 0,5 mln widzów i program ten zanotował gigantyczny, bo prawie 60 proc., spadek widowni. TVP nie przyciąga więc szczególnie uwagi telewidzów, wciąż pozostając dla zwolenników obecnego rządu stacją drugiego albo trzeciego wyboru.
