Trzeba to wygrać. Walka o wolną Polskę nie skończy się nigdy
Trzeba to wygrać. "Walka o wolną Polskę nie skończy się nigdy". Możemy sprawić, że ten zły czas rządów Tuska się skończy

Możemy sprawić, że ten zły czas, czas rządów Donalda Tuska i jego wyjątkowo bezradnej, leniwej ekipy, będzie jedynie „pauzą rozwojową”, a nie początkiem końca naszej niepodległości. Władza zaangażowała wszystkie siły w zohydzanie kandydata opozycji. To jest ich jedyna szansa i jedyna nadzieja.
To jest naprawdę bitwa o wszystko. Z jednej strony obóz rządzący jest bliski domknięcia „systemu Tuska” i zdobycia pełni władzy. Z pewnością wykorzysta ją do bardzo brutalnych działań, by w nadchodzących wyborach parlamentarnych nie musieć mierzyć się z prawdziwą opozycją. Z drugiej strony obóz niepodległościowy jest bliski zablokowania tego planu, a w dalszej perspektywie odzyskania większości w parlamencie.
Bywa w historii, że długie procesy polityczne zbiegają się w jednym głosowaniu, jednej decyzji. Oczywiście walka o wolną Polskę nie skończy się nigdy i nawet jeśli padną ostatnie szańce, to powstaną nowe. Lepiej jednak, byśmy nie musieli płacić wysokiej ceny rozpoczynania wszystkiego od początku czy z bardzo niskiego punktu. Na wyciągnięcie ręki mamy możliwość odwrócenia bardzo złego kursu Rzeczypospolitej. Możemy sprawić, że ten zły czas, czas rządów Donalda Tuska i jego wyjątkowo bezradnej, leniwej ekipy, będzie jedynie „pauzą rozwojową”, a nie początkiem końca naszej niepodległości.
