Trójkąt śmierci. "Tam rządzą przestępcy porywający ludzi"Trójkąt śmierci. "Tam rządzą przestępcy porywający ludzi dla okupu". Każdy, kto się w nim znajdzie, może nie wrócić do domu

W trójkącie śmierci praktycznie zamarło rolnictwo i handel, a pogłębiające się ubóstwo powoduje dalszy rozwój przestępczości, która wdarła się już do sąsiedniego Kamerunu. Bez jej zahamowania całemu regionowi grozi trwała destabilizacja.
W ciągu ostatniej dekady pogranicze Burkina Faso, Mali i Nigru stało się ogniskiem rebelii dżihadystów. Jednak tuż obok, w miejscu, w którym Czad styka się z Kamerunem i Republiką Środkowoafrykańską, pojawił się kolejny obszar wyjęty spod prawa. Jest nazywany trójkątem śmierci, bo każdy, kto się w nim znajdzie, może już nigdy nie powrócić do domu.
W trójkącie śmierci rządzą przestępcy porywający ludzi dla okupu. Ich ofiarami są miejscowi kupcy, urzędnicy, pracownicy organizacji pomocowych i każdy, kto zdaniem bandytów może mieć krewnych lub przyjaciół zdolnych do opłacenia haraczu. W lutym 2024 r. została tam porwana polska lekarka i jej meksykański kolega, ale na szczęście udało się ich uwolnić po interwencji wojsk czadyjskich i francuskich. Niestety w wielu przypadkach porwani mogą liczyć tylko na własną rodzinę. Jeśli nie zdoła zapłacić za nich okupu, znikną bez śladu.
