To nie jest żaden atak na PiS, to atak na PolskęTo nie jest żaden atak na PiS, to atak na Polskę. Dostajemy kolejne potwierdzenia, że ta władza prześladuje polskich patriotów

Albo Polacy wspomogą Prawo i Sprawiedliwość, w tym finansowo, albo Tusk je zniszczy i wtedy nie będzie żadnej skutecznej formy organizacyjnej obrońców silnej Polski.
Jeżeli ktoś miał jeszcze jakieś złudzenia, że brutalne i bezprawne represje, po które sięgnął Donald Tusk, to po prostu metoda walki politycznej z przeciwnikami, w minionych dniach powinien się z nich ostatecznie wyleczyć. Bo co obecnej władzy zrobiła polska nauka, czym zawinili eksperci, ściągnięci za rządów Prawa i Sprawiedliwości polscy naukowcy z całego świata? Tylko jedno – mieli się zajmować badaniem fundamentalnych dla przyszłości każdej gospodarki spraw związanych ze sztuczną inteligencją. Dlatego ich rozpędzono. Przecież od takich poważnych kwestii są naukowcy na Zachodzie, Polacy mają pogodzić się z rolą ubogich krewnych.
W sprawie sztucznej inteligencji władza coś tam ustąpiła pod wpływem presji społecznej, ale ogólny kierunek jest jasny: Polska hamuje, rezygnuje z ambicji. To szokujące, jak szybko zabito polskie marzenia o taniej energii atomowej, która w przyszłości podtrzyma nasz rozwój gospodarczy, o konkurencji z niemieckimi portami morskimi i lotniczymi, o sieci kolejowej, która oplecie cały kraj, o armii, która da nam polityczne bezpieczeństwo bez nerwowego oglądania się na Berlin knujący z Moskwą.
