Kraj
To nie było zwykłe pożegnanie
To nie było zwykłe pożegnanie. "Był smutek z powodu przedwczesnego odejścia młodego życia. Ale była też duma"

Artykuł premium
DołączOd śmierci sierż. Mateusz Sitka media dużo o nim pisały. Poznaliśmy chłopaka, który już w rodzinie otrzymał jasne wskazówki dotyczące życia.
Jakie przesłanie niesie dzisiaj życie i śmierć sierż. Mateusza Sitka?
Wie pan, nie mogę przestać myśleć, czy to wszystko stałoby się, gdyby dwa lata temu „ci” nie zaczęli całej tej kampanii nienawiści przeciwko naszym żołnierzom na granicy – usłyszałem te słowa od pana Michała, którego poznałem w ub. tygodniu na pogrzebie Mateusza Sitka, młodego polskiego żołnierza 1. Warszawskiej Brygady Pancernej, zabitego przez nielegalnego imigranta na polsko-białoruskiej granicy. Kim są „ci”, dobrze wiemy. Pan Michał użył innego, dużo mocniejszego słowa na „ich” określenie, ale nie będę go tutaj powtarzał.
