Ten trzeci. Kto może zostać Kukizem tej kampanii?
Ten trzeci. Kto może zostać Kukizem tej kampanii? Kleiber, Stanowski, Andrzejczak, Hołownia czy Meller?

Kilka miesięcy przed wyborami prezydenckimi najpoważniejszymi kandydatami na tego trzeciego są prof. Michał Kleiber, Krzysztof Stanowski i związani z jego firmą gen. Rajmund Andrzejczak oraz dziennikarz Marcin Meller
Cztery osoby z innego świata mogą się okazać poważnymi kandydatami w wyborach prezydenckich. Dlaczego? Bo będą walczyły o pudło.
Kto jest ważniejszy w wyborach prezydenckich: finaliści, czyli kandydaci, którzy przechodzą do drugiej tury, czy też ten trzeci, o którego poparcie postara się dwóch z najlepszymi wynikami? Gdy ten trzeci jest znanym politykiem, nie wzbudza szczególnych emocji. Kiedy jest natomiast kimś z innego świata, zainteresowanie budzi nie tylko jego start, czyli to, skąd się wziął, oraz wynik, jaki uzyskał. Ważne jest też to, kogo poprze w drugiej turze, a także co się z nim dzieje po wyborach. Tu najdalej zaszedł Szymon Hołownia, który został marszałkiem Sejmu. Zanim zaczął się prezydencki wyścig przed majowymi wyborami 2025 r., w roli tego trzeciego z innego świata obsadzano dziennikarkę Dorotę Gawryluk oraz aktorkę lalkarkę (choć już od 2019 r. polityk) Klaudię Jachirę. Obie raczej nie wystartują i nie będą tym trzecim (tą trzecią), co nie znaczy, że do gry nie wejdzie ktoś taki, zgłoszony do obecnych wyborów w ostatniej chwili. Dotychczas najpóźniej przed prezydencką elekcją pojawił się Szymon Hołownia (dziennikarz i telewizyjny showman). Było to 8 grudnia 2019 r., czyli pięć miesięcy przed terminem wyborów (wtedy jednak się nie odbyły z powodu pandemii).
