Strategiczna Nigeria. "Beneficjentami są min. Rosja i Chiny"Strategiczna Nigeria. "Beneficjentami są m.in. Rosja i Chiny do wywierania wpływów i wejście gospodarcze tam, gdzie Zachód traci wpływy"

Obecność ISIS w Afryce Zachodniej jest zjawiskiem destrukcyjnym dla społeczeństw regionu.
W grudniu 2025 r. Stany Zjednoczone przeprowadziły uderzenia militarne w północno-zachodniej Nigerii skierowane przeciwko bojownikom związanym z Państwem Islamskim (ISIS) oraz pokrewnymi grupami ekstremistycznymi działającymi na obszarach Sahelu i granicznych regionach Afryki Zachodniej. Prezydent USA ogłosił, że był to atak wymierzony w terrorystów mordujących m.in. chrześcijan. Uderzenia nastąpiły w koordynacji z rządem nigeryjskim.
Obecność ISIS w Afryce Zachodniej jest zjawiskiem destrukcyjnym dla społeczeństw regionu, a także dającym pewne pośrednie korzyści kilku aktorom politycznym, militarnym i ekonomicznym, wynikające z dynamiki chaosu i osłabiania państw. Beneficjentem są m.in. zewnętrzni dostawcy bezpieczeństwa – przede wszystkim państwa i podmioty oferujące szkolenia wojskowe, broń, doradców i „ochronę reżimów”. Dotyczy to głównie Rosji, która wykorzystuje zagrożenie dżihadystyczne w części Afryki do wypierania wpływów Zachodu i zawierania transakcyjnych sojuszy z lokalnymi władzami. Pośrednio korzystają również Chiny, choć w bardziej subtelny sposób. Nie wspierają one ISIS ani przemocy, ale niestabilność osłabia pozycję Zachodu i podważa atrakcyjność liberalnego modelu rozwojowego. W efekcie rządy regionu chętniej sięgają po chiński model współpracy: inwestycje infrastrukturalne i kredyty bez dodatkowych warunków politycznych. ISIS nie jest więc narzędziem Chin, lecz elementem, który ułatwia Pekinowi wejście gospodarcze tam, gdzie Zachód traci wpływy.
