Strategiczna cierpliwość Rosji. Wojna może potrwać do 2035
Strategiczna cierpliwość Rosji. Nowa ideologia państwowa: "Wojna może potrwać nawet do 2035 roku"

Rosja się militaryzuje. Już teraz wydaje rocznie na swe siły zbrojne 8 proc. PKB, czyli ponad 140 mld dol.
Rosja chce wygrać wojnę na Ukrainie, ale może też ją toczyć przez długie lata, bo jest ona uzasadnieniem transformacji samego państwa i społeczeństwa, które zmienia się, stając się coraz bardziej wrogie i niechętne całemu Zachodowi. A to z perspektywy Kremla jest znacznie ważniejsze niż triumf na Ukrainie.
Peter Dickinson z Atlantic Council napisał, że od początku rozmów Donald Trump oferował Putinowi warunki zakończenia wojny, które można by było uznać za potwierdzenie rosyjskiego zwycięstwa. Proponowano nie tylko to, że najeźdźca zatrzyma okupowane tereny Ukrainy, która nie zostanie przyjęta do NATO, zniesione zostaną sankcje, a winni zbrodni wojennych nie będą osądzeni. Waszyngton zmienił nie tylko ton swych publicznych wystąpień na temat Rosji, lecz także na stole pojawiła się oferta formalnego uznania aneksji Krymu.
