Felieton
Strach, pogarda i nienawiśćStrach, pogarda i nienawiść. "Tusk wie, że wyznawcy kupią każdy głoszony przez niego nonsens"

Artykuł premium
DołączTusk potwierdził, że najbardziej obawia się wygaśnięcia złych emocji i odradzania się demokratycznej normalności. Nie jest w tym odosobniony.
„Nie będę budował na strachu, pogardzie i nienawiści” – powtarzał na wiecu w Pabianicach Donald Tusk. „Nie jestem dobry w tej grze” – tłumaczył. Naprawdę, premier jest zdecydowanie zbyt skromny.
Na spotkaniu tym wyłożył istotę swojej polityki i wyzwania, przed którym stanęła. Zagrożeniem, które płynie ze środka koalicji, jest, zdaniem Tuska, oczekiwanie zakończenia konfliktu politycznego w Polsce i wygaszenia radykalnej polaryzacji społecznej, która z niego wynika. Próba łagodzenia tego napięcia to według premiera kapitulacja, słowo, którego, jak oświadczył, nie zna.
Źródło: Tygodnik Sieci, wydanie 33/2025
