Podróże
Spełnione marzenie bankowcaSpełnione marzenie bankowca. "Mykonos słynie też ze swych pięknych i czasem rozpustnych plaż"

Artykuł premium
DołączJedynie koty żyją tu luksusowo i za darmo. Grecy mają ogromną słabość do tych zwierząt.
Pewnego dnia powiedziałem: mam dość korporacji, przełożonych, stolicy, korków i polityki. Wyjechałem w rodzinne strony odpocząć i nigdy nie żałowałem tego, co zrobiłem – mówi Nikos, bankowiec z Aten, który rzucił wszystko dla skrawka ziemi z winnicą na Mykonos.
30 lat temu Nikos Asimomytis rzucił karierę w stołecznym świecie finansów, opuścił Ateny i wrócił w rodzinne strony. Na początku chciał po prostu dłużej odpocząć od stresu. Wkrótce jednak założył małe gospodarstwo agroturystyczne Vioma i odtworzył starą winnicę. Z biegiem lat sam stał się atrakcją niewielkiej wyspy.
