Śmierć w Mekce. "Wielu z nich to ludzie starsi"
Śmierć w Mekce. "Wielu z nich to ludzie starsi, którzy całe życie oszczędzali pieniądze, aby spełnić swój religijny obowiązek"

Warunki pogodowe to jednak tylko jedna z przyczyn tragedii. Infrastruktura medyczna przygotowana przez organizatorów nie zapewnia bowiem dostatecznie szybkiej pomocy osobom, które nagle zasłabły z powodu panującej spiekoty.
Tegoroczna pielgrzymka muzułmanów do Mekki kosztowała ponad 1,3 tys. ofiar śmiertelnych – poinformował minister zdrowia Arabii Saudyjskiej, obwiniając za tak dużą liczbę zgonów panujący upał.
To bardzo duża liczba, choćby w porównaniu z zeszłoroczną pielgrzymką, podczas której zmarło „tylko” 240 osób. Z pewnością odpowiedzialne za to są wysokie temperatury, które w czerwcu w Wielkim Meczecie w Mekce dochodziły nawet do 51,8 st. Celsjusza. Nie da się tego jednak zmienić, ponieważ datę hadżdżu, czyli obowiązkowej pielgrzymki, którą każdy muzułmanin musi odbyć przynajmniej raz w życiu, wyznacza islamski kalendarz księżycowy. W tym roku termin (14–19 czerwca) przypadł na szczególnie upalne lato.
