Słowo szybsze od myśli. "Cóż szkodzi obiecać?"Słowo szybsze od myśli. "Cóż szkodzi obiecać?". Mikrofony nie mają funkcji „cofnij”

Mikrofony nie mają funkcji „cofnij” "wyrazistość bez refleksji szybko zamienia się w autoparodię
Polityka potrzebuje wyrazistości – to prawda. Ale wyrazistość bez refleksji szybko zamienia się w autoparodię.
Poseł Przemysław Witek z KO najwyraźniej uznał, że cisza medialna to stan nienaturalny i co jakiś czas trzeba ją przerwać czymś efektownym. Postanowił więc przypomnieć opinii publicznej, że w polityce spontaniczność bywa towarem wysokiego ryzyka. Zapytany w gmachu Sejmu przez twórcę internetowego Mateusza Wiktorowicza o pierwsze skojarzenie z hasłem „Donald Tusk”, odpowiedział bez chwili wahania: „Lider i wielka nadzieja białych”. A gdy konsternacja zawisła w powietrzu ciężej niż sejmowe kotary, nastąpiła próba gaszenia pożaru: że to w cudzysłowie, że chodziło o „wielką nadzieję polskiej demokracji”.
