Skubanie armii. "Porządek dziobania w obecnym rządzie"
Skubanie armii. "MON można skubać z pieniędzy ze względu na porządek dziobania w obecnym rządzie"

Decyzja będzie miała brutalne konsekwencje, bo wcześniej czy później Donald Tusk, o którym także zwolennicy mówią, że jest osobą szczególnie mściwą, podejmie próbę odpłaty za ten uderzający w niego przeciek.
Rząd zapewnia, że wydatki na wojsko i obronność będą wyższe. Deklaruje to szczególnie teraz – po aferze z wyciekiem korespondencji między Sztabem Generalnym a Departamentem Budżetowym Ministerstwa Obrony Narodowej. Ale szef tego resortu jest zbyt słaby, aby obronić swój budżet.
Chodzi przede wszystkim (ale nie tylko) o 57 mld zł, które miały zniknąć z puli na modernizację wojska – głównie zakupy nowego sprzętu – z budżetów na lata 2025–2028. Po wycieku skanów oryginalnych dokumentów, które to potwierdzały, ruszyło tsunami deklaracji, że to nieprawda, sprawa dotyczy „dokumentów roboczych”, a rząd Donalda Tuska zwiększy nakłady na wojsko.
