Serdecznie żegnamy imigrantów. "Szacuje się, że 20–30 mln"Serdecznie żegnamy imigrantów. "20–30 mln osób". Korporacje, które chciały sobie zapewnić tanie ręce do roboty

W całej Ameryce trwają nie tylko akcje zatrzymań nielegalnych imigrantów, lecz także boje z sędziami aktywistami, którzy robią wszystko, by sparaliżować działania rządu. Prawnicza kasta czuje się specjalnie upoważniona do decydowania o tym, jaka ma być polityka imigracyjna
Jeśli nawet w sprawie imigrantów Unia Europejska w końcu obudzi się ze snu naćpanego wariata, stanie przed kolejnymi gigantycznymi wyzwaniami i konfliktami. Jak to będzie wyglądać, prześledźmy na przykładzie Ameryki.
Stany Zjednoczone mają problem na następne 200 lat. Tyle czasu będzie potrzebowała Ameryka, by deportować wszystkich nielegalnych imigrantów, jeśli sprawy będą szły normalną, biurokratyczną drogą z uwzględnieniem odwołań, protestów, apelacji, procesów etc. I to przy założeniu, że w ciągu tych 200 lat żaden przybysz nie dostanie się bezprawnie do Ameryki albo w niej nie zostanie. W czasie kulminacyjnej fali nielegalnej imigracji za prezydentury Joe Bidena do Stanów Zjednoczonych wbijało się przez południową granicę z Meksykiem ponad 3 mln osób rocznie. W przybliżeniu 10 tys. dziennie. Nikt nie wie, ilu jest nielegalnych imigrantów w Ameryce. Szacuje się, że 20–30 mln. Nie da się pędzić tych tłumów na drugą stronę Rio Grande.
