Samotna misja Kuklińskiego. "Uratował świat przed wojną"
Samotna misja Kuklińskiego. "Polak, który uratował świat przed wojną nuklearną, był ścigany przez władze PRL"

Płk Kukliński w dużej mierze przyczynił się do zwycięstwa Zachodu w zimnej wojnie, czego skutkiem był upadek w 1991 r. Związku Socjalistycznych Republik Sowieckich, czyli „imperium zła”
„Gdy rozpoczynał swoją misję ratowania Polski, sowieckie imperium było w ofensywie. Gdy wydawało się, że zawładnie ono Europą i światem, pułkownik rozpoczął swoją samotną walkę i odniósł zwycięstwo. Gdyby sowieckie imperium ruszyło na Europę, Polska przestałaby istnieć. I to jest miarą zasług płk. Kuklińskiego – jesteśmy! Wciąż mamy niezałatwione rachunki krzywd, ale jesteśmy”. To słowa Lecha Kaczyńskiego, które wypowiedział podczas pogrzebu płk. Ryszarda Kuklińskiego.
Żyjemy w czasach, w których imperialna Rosja po raz kolejny obnażyła swoje zbrodnicze oblicze. W 2014 r. rozpoczęła zbrojną agresję w Ukrainie, a w 2022 r. rozpętała na jej terytorium okrutną, już pełnoskalową wojnę, która grozi militarną konfrontacją i załamaniem porządku światowego. Jak echo wracają dziś słowa premiera Wielkiej Brytanii Winstona Churchilla, który, przewidując polityczną ekspansję Sowietów, wkrótce po zakończeniu II wojny światowej, 5 marca 1946 r., w słynnym przemówieniu, wygłoszonym w amerykańskim Westminster College w Fulton, stwierdził, że Europę podzieliła żelazna kurtyna, i ostrzegł przed sowieckim komunistycznym imperializmem. Po raz pierwszy publicznie użyto tego określenia, które w okresie zimnej wojny stało się symbolem konfrontacji Zachodu ze Związkiem Sowieckim.
