ROBERT TEKIELI. Kult i kulturaROBERT TEKIELI. Kult i kultura. Materializm stał się zaś religią dużej części ludzi, a z nim ubóstwiona została ludzka pycha

Dziś nauka jest narzędziem władzy, sztuka przestała być poszukiwaniem pozazmysłowego piękna i transcendentnej prawdy.
U zarania nie istniało rozróżnienie kultu i kultury. Sacrum zmieszane było z profanum.
26 stuleci temu greccy filozofowie rozpoczęli separację kultury od kultu. Zaczęła się jej emancypacja. Proces odzierania mitologii z fantastycznych wyobrażeń i emocji wpłynął ożywczo na naszą cywilizację. Równoległe ograniczenie antycznej panseksualności w monogamicznym małżeństwie mężczyzny i kobiety pozwoliło skanalizować potężny ładunek ludzkiej energii do czynienia sobie ziemi poddaną. Racjonalizm i chrześcijański etyczny monoteizm zaczęły budować zachodnią cywilizację, doskonaląc narzędzia pojmowania i opanowywania świata. Powstał uniwersytet, powstały szpitale, szkoły i hospicja. Chrześcijaństwo niosło z Rzymu na ówczesne peryferia religijność i katolicką duchowość, a także rozwinięte systemy opieki społecznej i zdrowotnej oraz system edukacyjny. Od pierwszych misjonarzy kolejne ludy przyjmowały obyczaje, pismo i łacinę jako język urzędowy, wzorce w rzemiośle, architekturze i przemyśle. Cystersi budowali huty, uczyli nowoczesnego rolnictwa i hodowli. W środowisku chrześcijańskiej cywilizacji, nigdzie indziej, powstała nowożytna nauka. Bezinteresowne szukanie prawdy na drodze empirii. Powtarzalnego dowodu.
