Racja stanu. Zasypać petycjami, protestami, odezwamiRacja stanu. "Należy solidarnie zasypać bodnarowe ministerstwo petycjami, protestami, odezwami"

Popatrzmy na sprawę ks. Olszewskiego, działania wobec stowarzyszenia Marsz Niepodległości, „reformowanie” oświaty, wyrzucanie do kosza projektów rozwojowych i sami sobie odpowiedzmy na pytanie – czy długo jeszcze będziemy milczeć?
Może „gniew ludu” każe się władzy zastanowić nad kolejnymi pomysłami.
Na historię ks. Michała Olszewskiego, jeszcze nie skazanego, ale już w ponury i sadystyczny sposób uwięzionego, można spojrzeć jak na kolejny objaw zdegenerowania władzy. Notabene ta władza była od samego początku zdegenerowana własną niekompetencją, nierealizowaniem obietnic przedwyborczych czy też postawą „teraz, k…a, my!”. To nie mogło wróżyć niczego dobrego i właśnie niczego dobrego nie ma. Zatem ks. Olszewski może być traktowany jako jeden z elementów szeroko zakrojonej koalicyjnej zemsty na konkretnym człowieku, no i księdzu, a więc przedstawicielu Kościoła.
