Felieton
Porwanie w Tuskmenistanie. "Czy koń jest osiodłany?"
Porwanie w Tuskmenistanie. "Czy koń jest osiodłany na wypadek konieczności ucieczki z kraju zbrodni?"

Artykuł premium
DołączMusimy liczyć się z tym, że każde nasze wejście z buta może oznaczać, że kiedyś, niestety jeszcze za naszego życia, ktoś nam tego buta wsadzi w cztery litery….
Tusk: No i co żeście, kierwa, narobili?!
Kierwiński: Ja? To Bodnar!
