Polak w teatrze marionetek. Lalka wraca po 150 latach!
Polak w teatrze marionetek. Lalka wraca po 150 latach! Dlaczego ktoś znów chce pokazać Polakom tę historię?

Dożyliśmy czasów, że gdy się dowiadujemy, iż ktoś z młodego pokolenia zabiera się za narodową klasykę pełną aluzji, niedomówień i szyfrów, rodzi się obawa, że nic dobrego z tego wyjdzie. Czy tak będzie przy nowej ekranizacji „Lalki”?
W Warszawie jest nawet tablica informująca, gdzie znajdował się dom i sklep Wokulskiego. To żywa historia, co potwierdza także dyskusja sprowokowana zapowiedzią nowej ekranizacji powieści Prusa. Jej twórcy niech pamiętają: „Lalki” nie da się bezkarnie przebrać w modne ideologiczne fatałaszki.
Podczas spacerów z psem spotykam człowieka, który pracuje jako kierowca przy produkcjach filmowych. Taki los socjologów w rynkowej rzeczywistości. Zaczepiłem go, bo myślałem, że wie coś o kulisach zapowiadanej nowej adaptacji słynnej powieści Bolesława Prusa. Wielokrotnie relacjonował, co się dzieje na planach. Ku memu zaskoczeniu ostro i z irytacją wypalił:
