Pogaduszki psychiatry ze zbrodniarzem
Pogaduszki psychiatry ze zbrodniarzem. "Naziści to tacy sami ludzie jak wszyscy". Czy Kelley miał rację?

Czy Kelley miał rację, twierdząc, że naziści to tacy sami ludzie jak wszyscy, więc zbrodnie mogłyby się przytrafić wszędzie, także w USA?
Z internetu wylewa się fala narzekań Polaków na film „Norymberga”. Portret Hermanna Göringa ma być zbyt sympatyczny, całość – nie na miarę zdarzeń. Mnie jednak film wydał się ciekawy.
Nieporozumienie bierze się stąd, że wbrew tytułowi nie próbuje się tu odtwarzać całego, trwającego ponad rok procesu 21 nazistowskich dygnitarzy. Czymś takim był polski film „Epilog norymberski” Jerzego Antczaka z 1970 r. Mieliśmy też obsypany nagrodami film Stanleya Kramera „Sąd w Norymberdze” (1961), choć dotyczył on jednej z następnych rozpraw rozliczającej hitlerowskich prawników. W 2005 r. powstał najbliższy pełnej rekonstrukcji zdarzeń brytyjsko-amerykański serial „Proces norymberski”.
